dlaczego Dolar Amerykański stale traci wartość

zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego twój Dolar Nie rozciąga się tak daleko, jak kiedyś? Jest proste wyjaśnienie: jest to warte mniej. Powód? Podaż pieniądza narodu jest stale poszerzana.

w latach 1783-1913 Dolar amerykański był prawdziwym skarbem bogactwa. Z wyjątkiem okresu wojny, inflacja w Stanach Zjednoczonych była zasadniczo zerowa. Jeśli zaoszczędziłeś jednego dolara w 1800 roku, sto lat później nadal możesz kupić mniej więcej taką samą ilość towarów ze swoimi oszczędnościami.

ale w 1913 roku coś się zmieniło i Dolar Amerykański rozpoczął długą, stałą drogę dewaluacji. Korzystając z własnych danych rządu USA, aby uzyskać taką samą siłę nabywczą $ 100 w 1913 roku, potrzebowałbyś ponad $ 2,000 dzisiaj.

w 1970 roku, w wieku 77 lat, Herbert W. Armstrong napisał o tym, jak jako chłopiec jego matka poprosiła go, aby „poszedł do sklepu mięsnego i kupił okrągły stek za grosze. I powiedz rzeźnikowi, żeby włożył dużo sukien.”A” dime 's worth” oznaczało, że każda osoba w jego rodzinie otrzymała skromny kawałek mięsa, plus dużo sosu do ziemniaków.

w przeszłości Dolar z pewnością rozciągał się dalej. Pan Armstrong zacytował dane Departamentu Pracy o tym, ile $ 5 kupiłoby w 1913: 15 funtów ziemniaków, 10 funtów mąki, 5 funtów cukru, 5 funtów pieczenia Chucka, 3 funty okrągłego steka, 3 funty ryżu, po 2 funty sera i bekonu oraz po funcie masła i kawy; za te pieniądze dostaniesz też dwa bochenki chleba, cztery litry mleka i tuzin jajek. „To zostawi cię z 2 centami za cukierki”

Wow. W większości dzisiejszych sklepów spożywczych, za 5 dolarów ciężko byłoby kupić Funt okrągłego steka i batona czekoladowego.

co się zmieniło w 1913 roku? Był to rok, w którym Ameryka przyjęła system bankowości Rezerwy Federalnej (frb), a naród podjął pierwsze kroki w kierunku zniesienia złotego standardu i zastąpienia go systemem bankowym, który pozwolił na tworzenie nieograniczonych pieniędzy papierowych.

stworzenie systemu Fiat

jak opisał Alan Greenspan w 1966 roku, nowy system składał się z „regionalnych banków Rezerwy Federalnej nominalnie należących do prywatnych bankierów, ale w rzeczywistości rząd sponsorował, kontrolował i wspierał. Kredyt udzielany przez te banki jest w praktyce (choć nie prawnie) wspierany przez władzę podatkową rządu federalnego. … Ale teraz, oprócz złota, kredyt udzielany przez banki Rezerwy Federalnej („rezerwy papierowe”) może służyć jako prawny środek płatniczy dla deponentów.”

innymi słowy, Dolar byłby tylko częściowo zabezpieczony złotem, a banki mogłyby tworzyć pieniądze, pożyczając pieniądze zabezpieczone kredytami z banków Rezerwy Federalnej (nawet jeśli banki rezerwowe niekoniecznie miały złoto na depozycie). W ten sposób zasiano nasiona pierwszego amerykańskiego systemu dolarowego Fiata (waluty nie wspieranej złotem).

w tym czasie jednak nadal istniały ograniczenia wzrostu podaży pieniądza, ponieważ dolar był nadal wymienialny na złoto na żądanie. Każdy, kto zarabiał w papierowych dolarach, nadal miał prawo do jego wartości w złocie, więc podaż pieniądza nie wymknęła się całkowicie spod kontroli.

jednak w 1934 roku podaż pieniądza papierowego rosła szybciej niż podaż złota w kraju, więc aby zapobiec wyczerpaniu dostaw złota w kraju, USA zdecydowały się zdewaluować dolara—o 41 procent. Przed rokiem 1934 uncję złota można było wymienić tylko za 20,67 USD, jednak po rewizji rząd USA rozstał się tylko z uncją złota w zamian za 35 usd. Jeśli chodzi o złoto, każdy, kto miał USA. konto oszczędnościowe straciło 41 proc. swojej wartości—z dnia na dzień.

mimo że dewaluacja amerykańskiej waluty w 1934 r. wstrząsnęła zaufaniem ludzi do dolara, ii wojna światowa nadała dolarowi nowy status: światową walutą rezerwową. Pod koniec wojny przedstawiciele większości czołowych państw świata spotkali się, aby stworzyć nowy międzynarodowy system walutowy, znany później jako porozumienie z Bretton Woods. Na tym spotkaniu rozdarte wojną i praktycznie bankrutujące narody świata zdecydowały, że od czasu gospodarka zdominowała świat, a ponieważ posiadała 80% światowego złota z powodu wojny, powiązałaby swoje waluty z dolarem, który z kolei mógłby zostać zamieniony na złoto po 35 usd za uncję.

jednak w systemie Bretton Woods nadal istniały limity na to, ile papierowych pieniędzy może stworzyć kraj. Każdy kraj musiał policzyć własną walutę lub zostać zmuszony do zawstydzającej dewaluacji. Samo USA było ograniczone do nadruku pieniędzy, ponieważ dolar pozostał w pełni wymienialny na złoto.

jednak w 1971 roku Ameryka ponownie wydrukowała znacznie więcej papierowych pieniędzy niż było wspierane przez metal szlachetny. Według niektórych szacunków powstało tak wiele papierowych dolarów, że Narodowa podaż złota poparła tylko 22 procent z nich. W tym samym czasie prezydent Francji Charles de Gaulle, uznając, że dolar traci na wartości, wymieniał swoją narodową kolekcję dolarów amerykańskich na Amerykańskie rezerwy złota. Widząc inne narody idące w ślady, prezydent USA Richard Nixon zamknął złote okno w sierpniu 1971 roku, nie pozwalając już obcokrajowcom na wymianę swoich USA. dolarów za złoto i tym samym kończąc umowę z Bretton Woods.

od tego momentu Dolar Amerykański stał się Fiatem, nie popartym rzeczowymi aktywami. Jak mówi Bank Rezerwy Federalnej w Minneapolis, Dolar Amerykański jest fiat i jest cenny tylko tak długo, jak „ludzie są gotowi zaakceptować pieniądze fiat w zamian za towary i usługi, które sprzedają”—i tylko tak długo, jak „są pewni, że będzie to honorowane, gdy kupują towary i usługi.”

ponieważ ludzie byli już w zwyczaju przyjmowania papieru popartego złotem, Amerykanie prawie nie zauważyli, gdy USA greenback stał się wspierany tylko przez wiarę-dopóki nie zaczął wpływać na ich kieszenie. Utrata złotego wsparcia dolara spowodowała wyprzedaż dolara amerykańskiego, w której zagraniczne narody wyrzuciły dolary na otwarty rynek. To z kolei spowodowało gwałtowną inflację i wzrost złota do 800 dolarów za uncję. Po tym, jak frb podniósł stopy procentowe do wysokich nastolatków, zarówno Amerykanie, jak i obcokrajowcy zdecydowali, że zaufają rządowi i nadal używają dolara amerykańskiego.

USA teraz działa na to, co wielu nazywa systemem Bretton Woods 2. Chociaż nie ma formalnej umowy z bankiem centralnym (jak miało to miejsce w przypadku Bretton Woods 1), wiele krajów, zwłaszcza azjatyckich, mniej lub bardziej nieformalnie powiązało swoje waluty z dolarem.

ten system jest z natury bardziej niestabilny niż poprzedni system oparty na metalach szlachetnych. Ponieważ Dolar Amerykański nie jest już wymienialny na złoto, nie ma teoretycznych ograniczeń co do tego, o ile baza pieniądza amerykańskiego może się rozszerzyć—A Stany Zjednoczone w pełni wykorzystują tę sytuację, aby zwiększyć swoją podaż pieniądza.

niemniej jednak, jak mówi jedno z dobrze znanych powiedzeń ekonomicznych, nie ma czegoś takiego jak darmowy lunch. Ekspansja monetarna Ameryki była głównym motorem masowej i ciągłej erozji siły nabywczej dolara amerykańskiego.

spadek dolara

podczas kadencji Alana Greenspana w samym tylko frb, amerykańska baza monetarna potroiła się i powstało więcej nowych pieniędzy niż w przypadku wszystkich poprzednich przewodniczących Fed razem wziętych. Ponieważ rząd znacznie zwiększył podaż pieniądza—podwajając ją tylko w ciągu ostatnich siedmiu lat—dolary te stały się mniej wartościowe.

tak wiele dolarów zostało stworzonych, że tylko status dolara jako waluty rezerwowej, wraz z życzliwością amerykańskich partnerów handlowych, uniemożliwił całkowite załamanie się dolara. Niestety, te dolary wydają się kruszyć.

w pewnym momencie 86 procent transakcji na świecie było denominowanych w dolarach. Niezależnie od tego, czy Rosjanie i Saudyjczycy sprzedają ropę światu, czy Chińczycy kupują pszenicę z Kanady, dolar był podstawowym środkiem płatniczym. Tak więc obce narody musiały mieć pod ręką ogromne rezerwy dolara. To był gigantyczny plus za dolara. Gdyby obce narody nie potrzebowały powiększać swoich zapasów dolarów w miarę wzrostu światowego handlu, po świecie krążyłaby ogromna fala bezdomnych dolarów, które chciałyby zostać wydane, a wraz ze wzrostem podaży dolarów wartość dolara spadłaby. Zamiast tego, przez lata, Ameryka była w stanie ujść na sucho z tworzenia pieniędzy potrzebnych do płacenia rachunków i finansowania inaczej nieosiągalny standard życia.

jednak status dolara jako waluty rezerwowej jest obecnie kwestionowany. W 2005 r. odsetek rezerw denominowanych w dolarach utrzymywanych przez obce kraje wynosił 76 procent. Teraz, nie dwa lata później, to jest w dół do 65 procent. „oto delikatny i osmotyczny proces w toku”, mówi analityk Ekonomiczny Julian D. W. Phillips: „zmniejszenie roli dolara amerykańskiego w globalnych rezerwach” (Financial Sense Online, listopad 2011). 6, 2006).

były prezes Fed Alan Greenspan ostrzega również przed ewentualnym przedłużającym się dumpingiem dolara. „Zaczynamy dostrzegać pewne przejście od dolara do euro, zarówno ze strony sektora prywatnego … ale także ze strony władz monetarnych i banków centralnych” – powiedział w październiku ubiegłego roku.

chociaż nie doszło jeszcze do totalnej rewolty przeciwko dolarowi, pojawiają się wyraźne sygnały, że rola dolara jako światowej waluty rezerwowej z wyboru może się skończyć. W ubiegłym roku rosyjski bank centralny, Szwedzki Riksbank, Bank Centralny Zjednoczonych Emiratów Arabskich, katarski Bank Centralny i Centralny Bank Syrii ogłosiły zamiar dywersyfikacji swoich rezerw z dala od greenback.

być może bardziej niepokojący jest fakt, że Chiny i inne kraje azjatyckie również sugerują dywersyfikację swoich rezerw dolarowych. Australijski Skarbnik Peter Costello upomniał centralnych bankierów w Azji Wschodniej ” aby „telegraph” ich zamiary dywersyfikacji z amerykańskich inwestycji i zapewnienia uporządkowanej korekty ” (Sydney Morning Herald, październik 2010). 18, 2006). W ciągu ostatnich kilku lat banki centralne w Chinach, Japonii, Tajwanie, Korei Południowej i Hongkongu wydały setki miliardów na zakup amerykańskich obligacji rządowych. Zrobili to, aby wesprzeć dolara i pomóc utrzymać amerykańskich konsumentów kupujących produkty Azjatyckie. Jeśli jednak Pan Costello ma rację, ” strategia się zmieniła.”Najnowsze trendy sugerują, że Azjaci odstawiają się od amerykańskiej konsumpcji. Popyt konsumentów w Chinach i Azji rośnie, podobnie jak handel Azjatycki z Europą. W miarę jak znaczenie handlu azjatycko-amerykańskiego słabnie, słabnie również zachęta dla Azjatów do wspierania dolara i utrzymywania ogromnych rezerw dolarowych.

Azjatyccy wierzyciele w USA po szyje dolarów i może teraz dojść do punktu, w którym nie czują się już bezpiecznie trzymać tak dużej części swoich rezerw walutowych w dolarze.

„kurs dolara amerykańskiego, który jest główną walutą rezerwową, obniża się, zwiększając ryzyko amortyzacji aktywów rezerwowych Azji Wschodniej” – ostrzegł w listopadzie zastępca gubernatora Ludowego Banku Chin Wu Xiaoling. W tym samym miesiącu prezes Banku Centralnego, Zhou Xiaochuan, powiedział, że Chiny mają plany dywersyfikacji swoich aktywów na „wiele instrumentów”, prawdopodobnie wskazując na odejście od dolara (Forbes, listopad 2011). 24, 2006).

to duża wiadomość, ponieważ Chiny są drugim co do wielkości zagranicznym posiadaczem dolarów na świecie po Japonii. Szacuje się, że Chiny posiadają około 70 procent swoich 1 biliona dolarów rezerw walutowych w dolarach amerykańskich. Z pewnością wydaje się, że chińscy urzędnicy banków centralnych podążają za radą Costello, aby być z góry, gdy planują sprzedać swoje dolary. Pytanie nie brzmi, czy azjatyckie banki będą wyrzucać dolary—chodzi o to, jak uporządkowana i znacząca będzie dewaluacja dolara.

masowa ekspansja monetarna Ameryki może być prawie bumerangiem sama w sobie, jak to miało miejsce w 1934 i 1971 roku—tylko tym razem liczba zaangażowanych dolarów całkowicie przewyższa wszystkie poprzednie kryzysy walutowe. W miarę jak USA uporczywie niszczy wartość dolara poprzez nadruk (lub, bardziej poprawnie, nadmierne tworzenie, ponieważ większość tworzonych pieniędzy jest teraz cyfrowa), obce kraje tracą zaufanie do dolara i jego roli jako waluty rezerwowej. Sprzedaż zagranicznych banków centralnych to pierwsze fale nadchodzącej burzy dolarowej. Im bardziej banki centralne wyrzucają dolary, tym większa utrata zaufania inwestorów do dolara.

jak napisał Kongresmen Ron Paul w Texas Straight Talk, 15 maja 2006, ” konsekwencje szybko spadającego dolara nie są jeszcze w pełni zrozumiane przez amerykańską opinię publiczną. Długofalowe znaczenie nie zatonęło, ale kiedy tak się stanie, w Waszyngtonie będzie polityczne piekło. Nasze względne bogactwo jako narodu jest mierzone w dolarach, a stała erozja wartości tych dolarów oznacza, że wszyscy będziemy ubożsi w przyszłości.”

mimo że w przeszłości wartość dolara spadła, Amerykanie muszą zmierzyć się z rzeczywistością o wiele bardziej dramatycznych spadków.